Zamknij

Co z dojazdem ze Śliwic do Tucholi?

14:22, 26.06.2020 | E.D
Skomentuj
REKLAMA

Przez epidemię zawieszono wiele pociągów. Poważne cięcia dotyczyły połączeń na linii od Wierzchucina do Śliwic i Czerska – wszystkie połączenia przestały funkcjonować. Dlaczego nie wraca stary rozkład, a pociągi jeżdżą przez Laskowice, a nie przez Wierzchucin?

Kiedy w marcu zawieszono część połączeń kolejowych, Śliwice zostały praktycznie odcięte od transportu publicznego. Spore kłopoty z dojazdem mieli też mieszkańcy gminy Cekcyn. Decyzja o cięciach była podyktowana bezpieczeństwem. O sytuacji informowaliśmy m.in. w artykule "Śliwice odcięte od świata" pod koniec kwietnia.

Stary rozkład nie powraca

Obostrzenia związane z epidemią są luzowane.

- Mieszkańcy gminy Śliwice bardzo zainteresowani są przywróceniem połączeń. Pojawiły się informacje, że włodarz gminy zwrócił się do pana marszałka o przywrócenie połączeń kolejowych. Na stacjach kolejowych zawisły piękne kolorowe rozkłady jazdy. Niestety rzeczywistość jest inna

- mówi Andrzej Pruszak, radny powiatu tucholskiego.

Okazuje się, że stary rozkład jazdy pociągów nie powraca. Brakuje połączenia ze Śliwic do Tucholi przez Wierzchucin (skomunikowanego także z kursem do Bydgoszczy). Są za to nowe połączenia ze Śliwic - przez Laskowice i Czersk. W tym przypadku dojazd do Tucholi czy Bydgoszczy jest nie tylko dłuższy, ale i droższy.

- Połączeń się nie przywraca, tylko tworzy nowe - mówi Andrzej Pruszak. - Niestety nie najkrótszą drogą(...), tylko przez Laskowice, gdzie mieszkańcy Czerska i Śliwic mają przesiadkę na pociąg o 9:02 i za 18 zł mogą dojechać do Bydgoszczy. Na linii Czersk – Śliwice – Laskowice uruchamia się nowe połączenia. Pytanie: dla kogo? Wywieszone rozkłady jazdy informują o kursach, jakie mają ruszyć od początku lipca. Niestety nic o tym nie wie ani organizator przewozów, ani przewoźnik. Kto więc podaje takie wiadomości? - pyta radny.

Apelują o zmianę rozkładu od lipca

Dzięki interwencji Jarosława Katulskiego,  radnemu oraz wicestaroście udało się spotkać z Tomaszem Moraczewskim, dyrektorem departamentu transportu urzędu marszałkowskiego.

- Nie może być tak, że gmina nie ma dobrego połączenia ze stolicą powiatu, a także swobodnego dojazdu do Bydgoszczy. Rozumieliśmy, że decyzja o zawieszeniu kursów podyktowana była epidemią. Jednak obecnie mieszkańcy chcą dojeżdżać zarówno do pracy, jak i do lekarzy.  Zwiększono liczbę połączeń z Czerska przez Śliwice i Laskowice, które naszym zdaniem nie są tak rentowne jak połączenia przez Wierzchucin

- mówi wicestarosta Zenon Poturalski.

Powiat złożył w urzędzie marszałkowskim wnioski o przywrócenie od września połączeń umożliwiających dojazd i powrót mieszkańcom gminy Śliwice do Tucholi i Bydgoszczy przez Wierzchucin - chodzi o pociągi, które uruchomiono od grudnia 2019 roku. Zawnioskował także o to, aby od lipca zmienić trasę przejazdu dwóch pociągów obecnie jadących po linii 215 - na linię 201. Zgodnie z propozycją pociągi obecnie wyjeżdżające o 7:50 i 14:00 z Czerska przez Śliwice miałyby kierować się nie do Laskowic, tylko do Wierzchucina, gdzie byłyby skomunikowane z pociągiem na linii Bydgoszcz – Tuchola.

Zapytaliśmy, czy w tej sprawie działania podjął także śliwicki samorząd. Daniel Kożuch, wójt gminy Śliwice zapewnia, że tak.

- Rozmawiałem z dyrektorem Tomaszem Moraczewskim na ten temat. Na linii 215 jest dużo połączeń, natomiast linia 201 jest ich praktycznie pozbawiona. Ze Śliwic do Bydgoszczy przez Wierzchucin jechało się ponad godzinę, a przez Laskowice jedzie się dłużej. Wysłaliśmy pismo do urzędu marszałkowskiego w tej sprawie. Apelujemy o to, aby wróciły pociągi tak ważne zarówno dla naszej gminy, jak i części gminy Cekcyn. Obecnie mieszkańcy dojeżdżają do Wierzchucina samochodami

- mówi wójt i deklaruje, że poruszy temat w rozmowie z marszałkiem.

Urząd Marszałkowski: za połączenia do Tucholi odpowiada powiat

Dlaczego zlikwidowano połączenia ze Śliwic przez Wierzchucin do Tucholi i nie przywrócono starego rozkładu? Czy pociągi zostaną przywrócone we wrześniu, kiedy rozpocznie się rok szkolny?  Między innymi takie pytania zadaliśmy w urzędzie marszałkowskim. Odpowiedź Tomasza Moraczewskiego nadesłała rzecznik prasowa Beata Krzemińska. "Siatka połączeń wznowionych po epidemii uległa modyfikacji. Wynika to ze spodziewanych zmian w preferencjach podróży mieszkańców, a tym samym odmiennych niż do tej pory oczekiwań względem siatki połączeń" - czytamy. - "Będziemy  monitorować frekwencję w pociągach, aby dostosować liczbę połączeń i godziny kursowania do nowych, rzeczywistych potrzeb przewozowych". Jak deklaruje dyrektor departamentu transportu, w zależności od zainteresowania ofertą, będą wprowadzane korekty rozkładu. "Aktualnie oferta przewozowa ze Śliwic została wzbogacona o dodatkowe połączenia w kierunku Czerska i Laskowic Pomorskich"  - dodaje Tomasz Moraczewski. - "Mamy nadzieję, że nowa oferta (...) zachęci mieszkańców do wyboru transportu publicznego, ponieważ połączenia te, także przed pandemią, miały niewielkie obłożenie" - zaznacza. Dodaje, że połączenia relacji Czersk-Śliwice-Tuchola służyły przede wszystkim dowozowi uczniów, a w okresie sprzed zamknięcia szkół zainteresowanie pociągami było niewielkie i nie przekraczało kilkunastu osób. Co z wnioskami powiatu? "Decyzja o ewentualnym uruchomieniu dodatkowych połączeń na linii nr 201 zostanie podjęta, jeżeli od września nastąpi wznowienie zajęć edukacyjnych w szkołach(...)" - odpowiada Moraczewski. - "Od 1 czerwca z Czerska do Laskowic Pomorskich funkcjonuje 5 połączeń. Wcześniej było ich mniej. Powtórne dzielenie pociągów tj. utworzenie ze Śliwic dwóch relacji: do Laskowic Pomorskich i Wierzchucina może spowodować, że oferta przewozowa na żadnej z tych linii nie będzie atrakcyjna" - uważa.

 Podsumowując sprawę zniknięcia połączeń do Tucholi przez Wierzchucin Tomasz Moraczewski odpowiada, że samorząd województwa jest odpowiedzialny za organizację przewozów regionalnych, wykraczających poza obszar jednego powiatu. "Zaspokojenie potrzeb przewozowych mieszkańców w relacji ze Śliwic do Tucholi spoczywa na starostwie powiatowym" - zaznacza.

Nieaktualne rozkłady?

Zgodnie z rozkładami jazdy wywieszonymi na dworcach pociągi przez Wierzchucin mają wrócić od lipca. Czy zatem informacje w nich zawarte są nieprawdziwe? Jak doszło do pomyłki?

- Za rozwieszanie i aktualizację rozkładów na przystankach kolejowych odpowiedzialne są PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - odpowiada Tomasz Moraczewski.

Powyższy artykuł został opublikowany w poprzednim numerze "Tygodnika Tucholskiego". Jak mówi Andrzej Pruszak, podejmowane są dalsze działania w sprawie przywrócenia połączeń.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.).

komentarz (2)

ŚliwiczaninŚliwiczanin

1 0

Obecny rozkład jazdy to parodia i widzimisię jednego człowieka z Osią. Według mnie to podpada pod prokuraturę. 19:44, 29.06.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Użytkownik lini 201Użytkownik lini 201

0 0

Także uważam że, jest to czyjeś "widzimisię"

14:10, 01.07.2020